Znaczenie
Dlaczego szkodniki są problemem bezpieczeństwa żywności?
Najpierw usuń warunki sprzyjające szkodnikom
Szkodnik pojawia się tam, gdzie znajduje pożywienie, wodę, schronienie lub drogę wejścia. Monitoring ma wykryć problem wcześnie, a działania korygujące usunąć jego przyczynę.
Dlaczego szkodniki są problemem bezpieczeństwa żywności?
Owady, gryzonie, ptaki i inne zwierzęta mogą przenosić drobnoustroje, zanieczyszczać surowce odchodami, sierścią, piórami lub fragmentami ciała, uszkadzać opakowania i instalacje oraz powodować wtórne skażenie powierzchni. W zakładzie gastronomicznym problem nie ogranicza się więc do estetyki. Obecność szkodników może podważać bezpieczeństwo żywności i wskazywać na nieskuteczne dobre praktyki higieniczne.
Co wymagają przepisy i Codex?
Rozporządzenie (WE) nr 852/2004 ustanawia ogólne zasady higieny żywności i wymaga organizacji pomieszczeń oraz procedur ograniczających zanieczyszczenia, w tym przez szkodniki. Załącznik II wskazuje potrzebę odpowiednich procedur kontroli szkodników oraz takiej organizacji obiektu, aby możliwe było stosowanie dobrych praktyk higienicznych i ochrona przed zanieczyszczeniem.
Jak odciąć szkodnikom dostęp do obiektu?
Pierwszą linią obrony jest bariera fizyczna. Należy kontrolować szczelność drzwi, bram, okien, przepustów instalacyjnych, kratek, odpływów i miejsc przejścia przewodów przez ściany. Szczelina, która wydaje się niewielka z perspektywy człowieka, może być wystarczająca dla owada lub małego gryzonia. Uszczelnienia powinny być trwałe, odporne na czyszczenie i dobrane do rodzaju powierzchni.
Owady, gryzonie, ptaki i inne zwierzęta mogą przenosić drobnoustroje, zanieczyszczać surowce odchodami, sierścią, piórami lub fragmentami ciała, uszkadzać opakowania i instalacje oraz powodować wtórne skażenie powierzchni. W zakładzie gastronomicznym problem nie ogranicza się więc do estetyki. Obecność szkodników może podważać bezpieczeństwo żywności i wskazywać na nieskuteczne dobre praktyki higieniczne.
Najbardziej dojrzały system nie polega na reagowaniu dopiero po zobaczeniu myszy czy karalucha. Jest to system ciągły: rozpoznaje podatne miejsca, usuwa źródła pożywienia i wody, ogranicza dostęp do budynku, monitoruje aktywność, analizuje wyniki oraz określa, kiedy potrzebna jest interwencja. Takie podejście jest zgodne z logiką GHP i zapobiega sytuacji, w której środek chemiczny maskuje przyczynę problemu.
Zakład powinien też odróżniać pojedynczy incydent od infestacji. Jeden owad przy otwartych drzwiach nie oznacza automatycznie rozległego problemu, ale nie powinien być ignorowany. Liczy się gatunek, miejsce, liczba obserwacji, powtarzalność, ślady aktywności i ryzyko dla żywności.